Ogród, który połączył pokolenia (i zmęczył kilka łopat)!
Kto powiedział, że ogród to tylko cisza, spokój i ptaszki ćwierkające w tle? W naszym przypadku było trochę inaczej: śmiech, farba na rękach, ziemia w butach i… dokładnie 80 powodów do lekkiego zmęczenia!
W ramach projektu „Ogród Pokoleń – Siejemy relacje, zbieramy smaki”, który otrzymał wsparcie z programu Niebieskie Granty – Volkswagen Poznań, a którego partnerem jest Centrum Usług Społecznych w Swarzędzu, udało się stworzyć coś znacznie więcej niż tylko zwykły ogród. Powstała przestrzeń spotkań, współpracy i – nie ukrywajmy – całkiem solidnego wysiłku fizycznego.
Kolorowo od samego początku
Pierwszym etapem było malowanie skrzyń ogrodowych. I tutaj działy się prawdziwe cuda!
Oto kto je tworzył:
- cudowne dziewczyny ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Swarzędzu pod czujnym okiem pani Moniki,
- mali artyści z Przedszkola „Pod Kasztanami”,
- pełni energii seniorzy z Dziennego Domu Pomocy i Dziennego Domu „Senior Wigor”,
- pracowici uczestnicy Środowiskowego Domu Samopomocy,
- dzieci z Międzypokoleniowego Centrum „Pogodna”,
- oraz niezastąpiona ekipa z Placówki Wsparcia Dziennego „Nasza Dziupla”.
Efekt? Skrzynie zamieniły się w małe dzieła sztuki – pełne kolorowych roślinnych motywów, kwiatów i wzorów, które aż proszą się o podziwianie. Można śmiało powiedzieć, że nawet najbardziej wymagający ogrodowy krasnal byłby pod wrażeniem.
A potem przyszła… ziemia (dużo ziemi!)
Kiedy farba wysychała, przyszedł czas na część bardziej „fitnessową”. Do posadzenia było aż 80 sadzonek krzewów owocowych:
- malin,
- porzeczek,
- agrestów,
- borówek.
Co to oznaczało w praktyce? Tak – 80 dołków do wykopania.
Łopaty poszły w ruch, rękawy zostały podwinięte, a humory… wciąż dopisywały!
Niektórzy twierdzą, że po tym dniu uczestnicy spokojnie mogliby startować w zawodach kopania dołków na czas (a przynajmniej wiedzą już, jak się do tego przygotować).
Więcej niż ogród!
Choć zmęczenie było odczuwalne, to zdecydowanie przegrało z satysfakcją. Bo tak naprawdę nie chodziło tylko o skrzynie czy krzewy. Najważniejsze było to, co wydarzyło się „pomiędzy”:
- rozmowy,
- współpraca,
- wzajemna pomoc,
- i mnóstwo uśmiechu.
To właśnie te relacje są najpiękniejszym plonem naszego ogrodu.
Czekamy na owoce… dosłownie!
Teraz pozostaje już tylko podlewać, pielęgnować i… cierpliwie czekać na pierwsze owoce. A patrząc na zaangażowanie wszystkich uczestników – można być pewnym, że będą smakować wyjątkowo.
Bo jak wiadomo, najlepiej smakują te, które wyrosły ze wspólnej pracy i dobrej energii.
Dziękujemy wszystkim za udział – pokazaliście, że razem można naprawdę wiele. Wykopać nawet 80 dołków… i jeszcze mieć siłę się z tego śmiać!
Stowarzyszenie na rzecz Aktywizacji Społeczności Lokalnej w Swarzędzu
#NiebieskieGranty #VolkswagenPoznań #Ogród Pokoleń

